Bloog Wirtualna Polska
Jest 925 671 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

...

poniedziałek, 02 sierpnia 2010 23:39
Kolejny raz nadchodzi czas, gdy w środku coś niepokoi, kiedy czuje, że życie jest skąplikowane. Najbardziej boli to, kiedy osoba która jest dla ciebie najważniejsza w pewnych chwilach nie potrafi cię zrozumieć. A tak naprawdę wtedy nie potrafisz zrozumieć samego siebie. Nie będe tu opisywać co robiłam w ostatnich miesiącach bo to nie jest ważne. Liczy się chwila, która trwa, myśli, które sa we mnie i tęsknota za normalnością gdy bardzo czegoś chcesz a nie potrafisz tego zrobić. A więc co robie w tej chwili? Siedze na parapecie i próbuje siebie zrozumieć. Ale jest to za trudne, zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja, bo moje myśli to jeden wielki chaos, którego nie porafie uporządkować. Ale trzeba być silnym prawda? Nawet wtedy kiedy " wyżera cię"  coś od środka a ty milczysz, bo nie wiesz co począć., nawet kiedy potrzebujesz się do kogoś przytulić, wołasz o tę bliskość ale obok leży tylko pluszak...który nawet nie wyczuje twojego smutku a tym bardziej nie zetrze łzy która właśnie spływa po twoim policzku..Nawet wtedy..Jednak czasami siedząc sam ze sobą można zwariować, dostając uczulenia na właśnie myśli....Lecz .nieważne ile mamy lat, nieważne ile się znamy. Nieważne ile przez ten czas straciliśmy, nieważne..Ważne jest to, co jest teraz. Ważne jest to, że mamy siebie..Kocham Cię. bez znaków zapytania. bez wykrzykników. bez żadnego 'ale'..




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6255212,trackback

Tyle istot pozostawiło po sobie ślad... (3) | Pozostaw ślad...

..nierealnymi marzeniami oczekuję zmiany...

piątek, 26 lutego 2010 21:45
Wena.. Niezupełnie. Ochota wygadania się komuś tylko, że teraz nie mam komu. Samotna wśród ludzi, którzy myślą ona nigdy nie jest sama..Zasłużyłam sobie na to. Wczoraj zerwałam coś co mogło przetrwać albo i nie. Zadałam ból..Nie ma na to żadnego wytłumaczenia..A może jednak? Nie chciałam tego dalej ciągnąć bo...nie czułam już nic..przestało to dla mnie mieć sens..tak z dnia na dzień..Cieszę się z życia, zmieniłam się - nie widzę już świata w ciemnych kolorach, ale czasami są chwile takie jak te kiedy wydaje mi się, że ja tylko udaję tą silną, optymistyczną Klaudie, która tak naprawdę jest cholernie krucha...Potrzebuje w tym momencie pocieszenia, czułości, powiedzenia, że będzie ok, nakrzyczenia o może raczej opieprzenia, po którym miałabym się wziąść w garść. Ale teraz, jestem tylko ja i moje myśli, które wydają sie niepotrzebne tak jak ja...Trudno..muszę to przetrwać.. tę chwilę, która jest dość bolesna.. Jego już nie ma i nie będzie..nie tęsknie za nim..tylko za przyjaźnią, która nie wchodzi już w grę bo jej nie ma .Życie jednak jest porąbane. Podejmujesz decyzje której nie można już cofnąć .nie żałujesz jej ale mimo wszystko nie jesteś do końca szczęśliwy..Na zewnątrz grasz człowieka twardego, stąpającego mocno po ziemi a w środku jesteś taki słaby, że aż brzydzisz się sobą..........................Przykuta
do codzienności koniecznością, obowiązkiem przyjętą normą obłaskawiona nadzieją przezornie uspokojona nierealnymi marzeniami oczekuję zmiany...


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5550293,trackback

Tyle istot pozostawiło po sobie ślad... (14) | Pozostaw ślad...

Mija czas...

środa, 20 stycznia 2010 21:48
Witam. Od ostatniego wpisu minęło dość sporo czasu. Można wręcz powiedzieć, że ostatni raz pisałam w "tamtym życiu". Dlaczego? Otóż od tamtej pory sporo się zmieniło a co najważniejsze zmieniłam się ja sama. Nie jestem już tą pesymistką, która widziała świat w szarych barwach, dla której wszystko nie miało sensu. Stałam się nie tyle optymistką co realistką. Nadal żyje dniem a niecałym życiem ale  na świat patrzę przez "różówe okulary" i tak jest o wiele lepiej. Wczoraj po kilku miesiącach przypomniałam sobie o swoim blogu.  Czytając notki przeżyłam szok, otóż czułam sie jakbym to nie ja byłam ich autorką tylko ktoś wręcz obcy, któ jest  w potwornym dole. Czy to możliwe aby nastawienie do życia zmieniło się w ciągu poł roku? Najwidoczniej...Czas leczy rany. Samotność jest potrzebna owszem ale nie tak w "dużych ilościach". Być może potrzebowałam czasu aby to zrozumieć a być może czekałam aż ktoś będzie obok mnie? I jak widać nadzieja, nie jest matką głupich...Kiedyś napisałam "...na mojej drodze pojawił się głaz, którego nie potrafię podnieść aby iść dalej. Oczekiwanie od kogoś pomocy nic nie da.. To ja sama musze go zepchnąć z tej doliny wspaniałych marzeń z nadzieją, że może kiedyś nadejdzie dzień, w którym się spełnią." - w końcu on nadszedł...


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5392651,trackback

Tyle istot pozostawiło po sobie ślad... (7) | Pozostaw ślad...

Początek końca...

wtorek, 01 września 2009 17:50
I po wakacjach....Jeszcze miesiąc temu byłam tysiace kilometrów stąd zostawiając swoje problemy, porażki za drzwiami...Niestety to już mineło. Gdyby mogła zostałabym tam na zawsze.... Sama...Ale cóż chcieć to nie zawsze móc. Rozpoczął się nowy rok szkolny z którego tak się ciesze, że szkoda gadać.  Znów zacznie  się wkuwanie stres itp ale dzięki temu nie zajmuję sie tylko użalaniem nad sobą. Początek końca - tak święta racja.  Mam dziś jakiś wyjątkowy cichy dzień. Najchętniej zaszyłabym się w swoim pokoju nie wychodząc z  niego aczkolwiek to właśnie robie. Kolejny raz ktoś mnie zawiódł. Cholera co ze mną nie tak? Dowód na to, że za szybko zaczynam ufać ludziom. I to błąd. Zawsze roześmiana, pełna energi, niosąca każdemu pomoc, gdy jej tylko potrzebuje ale  czasami mam już dość bycia"sobą". Czuje, żę przede mną otwiera się nowy rozdział  tylko jest takie prawo życia:
 gdy jedne drzwi zamykają się przed nami, zaraz otwierają się inne. Tragedia polega na tym, ze zawsze patrzymy w drzwi zamknięte,
nie zwracając uwagi na te, które są otwarte....


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4945005,trackback

Tyle istot pozostawiło po sobie ślad... (4) | Pozostaw ślad...

Przemyślenia

środa, 22 lipca 2009 11:49
Elo. Tak więc jutro wyjeżdżam. Nareszcie. Będe mogła odpocząc i przemyśleć sprawy, które od pewnego czasu nie dają mi spokoju. Ale mi smutno bo niektóre osoby mnie potrzebują a ja musze ich zostawić. W niedziele wypadają moje urodziny. Znów mi przybędzie liczb w kartotece.  Spędze je nieco inaczej niż dotychczas ale nie dokońca. Zastanawiam się nad swoim życiem i nad samą sobą. Gdy ktoś potrzebuje pomocy to bez wachania mu jej udzielam tylko dlaczego sama nie chce pozwolić aby ktoś mi pomógł? Wydaje mi się, że nie wszyscy  mnie rozumieją i  nie wiedzą tak naprawde jaka jestem. Ale czy to prawda? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Nagle stałam się życiowym optymistą. Korzystam z życia jak tylko się da. Nieważne czy jest słońce czy pada deszcz po prostu trzeba żyć... ` Jednak to prawda, że świat jest zbyt pusty, jeśli widzisz w nim tylko góry, rzeki i miasta. Świadomość, że gdzieś jest ktoś, z kim
możesz nawiązać kontakt także pozostając w milczeniu.... Oto co czyni naszą planetę nadającym się do zamieszkania ogrodem...


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4801346,trackback

Tyle istot pozostawiło po sobie ślad... (19) | Pozostaw ślad...

 1234  »

czwartek, 23 lutego 2012

Licznik odwiedzin:  8 212

Każdy dzień jest dniem tajemniczym...

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
272829    

Co myślisz o tym blogu??






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

About my blog

Co mi się udaje, a co jednak nie. Co mi się podoba, a co jednak nie. Ja, inni, ja i inni. Posklejane myśli w naciągane wiersze... I jeszcze mnóstwo, mnóstwo innych rzeczy...

About me...

Bo ona jest inna...
Ona ma swój własny świat.
Nikt oprócz niej, nie ma do niego wstępu.
Bo po co .?
To życie jest snem.
Tylko ona wie co w nim jest.
Jej smutki, radości, zmartwienia.
Ona sama wie czego chce.
Nikt ani nic tego nie może zmienić.
Ona kocha swoje marzenia i wspomnienia.
Ciężko jej żyć.
Ale żyje i cieszy sie każdą chwilą.
Bo ona nie będzie wiecznie trwać.
Łapie ją garściami.
Upaja się nią.
A później gdy się skończy.
Płacze, wspomina ...
I znów zaczyna żyć od nowa.
Dąży do swojego szczęścia ... [?]
A może jej tylko się tak wydaje .?

.

Księga Zacnych Gości...

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 14.06.2011 22:37:26
  • autor: Jamila Gregus
  • treść: Odszukalem Twoja str...

Mało ważne dane statystyczne...

Było tu istot: 8212
Notki
  • liczba: 19
  • komentarze: 296
Galerie
  • liczba zdjęć: 22
  • komentarze: 2
Księga Zacnych Gości: 28
Punkty konkursowe: 104677
żyje już blogwym życiem od : 1319 dni

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 22.02.2012 12:39:45
  • autor: JNdFqYhSnZEdhcfqEX
  • punkty: 75
  • treść: 6RdMq0 <a href=&...

Lubię to